Mruczykije

Czarna Kociczka straciła siostrę. Ból po stracie łagodzi fakt, że jednocześnie zyskała brata. Szara okazała się Szarym. Weterynarz najpewniej pomylił się w ocenie. Szary często znika w lesie. Wraca usmarowany, z potarganym futrem. Później zbyt mało czasu poświęca na higienę osobistą.
Słoneczne dni na ogródku odchodzą w niepamięć. Kociska coraz częściej wylegują się w domu i jedno krzesło to stanowczo zbyt mało. Jedno jest pewne: są “goście” na których zawsze można liczyć i którzy przychodzą “przed czasem”.

Mama cierpliwie znosi wybryki swoich Mruczykijów i ucina sobie drzemkę na słońcu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.